Pustelnia Złotego Lasu w Rytwianach 25 kwietnia 2026 roku
W Rytwianach, tuż za Staszowem jadąc od strony Kielc, znajduje się zabytek wpisany w 2018 roku na Listę Pomników Historii Rzeczpospolitej Polskiej. Mowa o pokamedulskiej Pustelni Złotego Lasy, barokowym klasztorze położonym w środku lasu.
Klasztor ufundowali na początku XVII wieku, w epoce baroku, bracia magnaci, wojewoda krakowski Jan Magnus Tęczyński i wojewoda lubelski Gabriel Tęczyński. Do klasztoru sprowadzono kamedułów, a kamedulskie klasztory nie są zwykłymi klasztorami, ten zakon prowadzi eremy, a więc klasztory nastawione na pustelniczy, cichy i modlitewny tryb funkcjonowania: dlatego też obiekt nazywa się Pustelnią.
Wewnątrz układu budynków mieszkalnych i administracyjnych wzniesiono świątynię poświęconą Zwiastowaniu Najświętszej Maryi Pannie. Projekt i budowę prowadzili specjaliści włoscy. Na uwagę zasługuje piękna fasada i koronkowe niemal dekoracje ścian i stropu w nawie, a także barokowe ołtarze i ambona.
Zakon skasowano 200 lat po jego ufundowaniu mocą zarządzeń carskich. Opuszczone zabudowania oddano jeszcze franciszkanom, ale i ten zakon wkrótce skasowano. Od 1935 roku budynki przekazano zwykłej parafii, ale warto pamiętać, że zabytek znajdował się kilka kilometrów od "centrum" Rytwian i zabudowań mieszkalnych. Budynki popadały więc w ruinę. Ich stan na początku XXI wieku zobaczyć można na grafikach i zdjęciach na murze.
Remont dość szybko umożliwił wykorzystanie obiektu na cele turystyczne, ale nadal trwa. Finansowanie pochodzi z Unii Europejskiej: Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Erem służy jako obiekt turystyczny, noclegowy zarządzany przez Diecezjalny Ośrodek Edukacji i Kultury "Źródło". Można tu przyjechać dla wyciszenia się, modlitwy, ale też na zabiegi fizjoterapeutyczne, do restauracji, mini muzeum serialu "Czarne Chmury", sklepiku zielarskiego.
No i oczywiście na samo zwiedzanie, jak ja, także. Krótki wypoczynek w młodym, ale pięknym ogrodzie Pustelni wywarł na mnie najlepsze wrażenie.
Na koniec jednak uwaga krytyczna. Choć Pustelnia jest niewątpliwie urocza, to absolutnie nie zasługuje moim zdaniem na figurowanie na Liście Pomników Historii RP obok takich świętokrzyskich obiektów, jak starożytne Krzemionki Opatowskie, klasztor Świętego Krzyża pamiętający czasy słowiańskie, pogańskie (https://dariipodroze.blogspot.com/2023/09/swiety-krzyz-19-sierpnia-2023-roku.html), 1000-letnia Wiślica (https://dariipodroze.blogspot.com/2025/07/wislica-11-maja-2024-roku.html), niemal tysiącletnie romańskie opactwo w Wąchocku (https://dariipodroze.blogspot.com/2024/07/opactwo-cystersow-w-wachocku-6-kwietnia.html), romańska kolegiata w Opatowie (https://dariipodroze.blogspot.com/2025/09/kolegiata-w-opatowie-31-maja-2024-roku.html), gotyckie zabudowania królewskiego Sandomierza (https://dariipodroze.blogspot.com/2023/12/sandomierski-pomnik-historii-18.html) czy Wzgórze Zamkowe w Kielcach (https://dariipodroze.blogspot.com/2023/09/paac-biskupow-krakowskich-w-kielcach-10.html).








































Bardzo ciekawa strona. Nie wiedziałem, że w województwie świętokrzyskim jest aż tyle ciekawych miejsc. Byłem raz w okolicach Kielc, ale muszę się wybrać ponownie. Niestety z Wielkopolski to daleko…
OdpowiedzUsuńDziękuję i zapraszam do obserwowania :)
Usuń