Posty

Kamieniołom Wykień koło Tumlina 6 stycznia 2026 roku

Obraz
Charakterystyczna, pomarańczowo-czerwona barwa piaskowców wydobywanych w kamieniołomach otaczających Tumlin pod Kielcami w województwie świętokrzyskim zawdzięczana jest związkom żelaza. Dzięki temu czerwony piaskowiec generalnie określa się mianem piaskowca tumlińskiego i można zobaczyć powstałe z niego elementy budowlane w wielu miejscach w Polsce. Opowiadałam wam już o kamieniołomie Ciosowa ( https://dariipodroze. blogspot.com/2024/03/ciosowa- gora-koo-kielc-2-marca-2024- roku.html ) i Tumlin-Podgród ( https://dariipodroze. blogspot.com/2024/04/rezerwat- kregi-kamienne-koo-kielc-2. html ), dziś pora na odwiedzony przeze mnie na początku tego roku, w warunkach zimowych - śnieżnych, kamieniołom Wykień. Eksploatacja piaskowca w Wykieniu trwała od końca XIX wieku do 1973 roku. Na szczęście w 2003 roku gmina Miedziana Góra objęła go ochroną tworząc stanowisko dokumentacyjne. W 2024 roku dzięki władzom Gminy, Nadleśnictwa Kielce, Zespołowi Nadnidziańskich i Świętokrzyskich Parków Krajobraz...

Piaseczna Góra na Roztoczu 7 września 2024 roku

Obraz
Piaseczna Góra (298 m n.p.m.) to słynące z otwartych polan umożliwiających obejrzenie panoramy Roztocza, konkretnie okolic Zwierzyńca, wzniesienie na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego. Ja do Piasecznej Góry dotarłam właśnie "robiąc pętlę" ze Zwierzyńca, gdzie zakupiłam bilet wstępu do Parku w kasie Dyrekcji, przez Stawy Echo ( https://dariipodroze. blogspot.com/2025/04/stawy- echo-w-roztoczanskim-parku. html ) i Bukową Górę ( https://dariipodroze. blogspot.com/2025/08/bukowa- gora-na-roztoczu-7-wrzesnia- 2024.html ). Schodząc z niej przy Pomniku Poległych Leśników odbiłam na ścieżkę koloru żółtego. Z polan Piasecznej Góry obejrzałam krajobraz okolicy. I zeszłam z powrotem do Zwierzyńca malowniczymi i wygodnymi do spaceru traktami leśnymi w okolice Browaru (zapis trasy całej wędrówki z aplikacji Mapa Turystyczna):

Grodzisko w Stradowie 2 maja 2026 roku

Obraz
Krajobraz Ponidzia oglądany z wałów Grodziska w Stradowie jest piękny o każdej porze roku, ale wiosną, z kwitnącym wokół rzepakiem i drzewkami owocowymi, ma wyjątkowy urok. Wybrałam się zatem do Stradowa w długi weekend majowy. Grodzisko już zwiedzałam, ale kilka lat temu, jeszcze przed rewitalizacją. Obecnie spaceruje się po nim bardzo przyjemnie, ułatwiają to podesty, mostki, schody, na dole niewielki parking, wiata turystyczna. Stradowskie Grodzisko jest największym grodziskiem w Polsce, ale wiemy o nim bardzo niewiele, ponieważ historycy na ogół próbują badać je przyjmując hipotezy typowe dla zachodniej Europy, podczas gdy słowiańska specyfika była zupełnie inna. Słowianie byli egalitarni, nie mieli skłonności imperialnych, nie stwarzali systemu władzy, nie używali pieniędzy, biżuterii, broni, pisma. Żyli w zgodzie z rytmami natury, w zgodzie z przyrodą, w niewielkich skupiskach, a co kilkanaście lat przenosili się tworząc nowe osady - aby wykarczowane fragmenty lasu i wyjałowiona ...