Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2025

Biesak i Telegraf w Kielcach 30 grudnia 2025 roku

Obraz
Rok 2025 na blogu kończę wpisem o dzisiejszym (30 grudnia) spacerze po górach najbliższych, widzianych codziennie z okien domu (no chyba, że przysłania je akurat mgła 😀), a przy okazji zaliczanych do Korony Gór Świętokrzyskich debiutującej w wersji zimowej. Weszłam na Biesak w Paśmie Posłowickim i Telegraf w Paśmie Dymińskim połączone niebieskim szlakiem pieszym PTTK z Chęcin do Łagowa. Ale od początku. Spacer rozpoczęłam na Słowiku przy PKP. Choć rano było jeszcze pochmurno, przed południem rozpogodziło się i trasę umilało przyjemnie przyswiecające słoneczko. Całe szczęście, bo wiał też całkiem silny wiatr, a temperatury minusowe, więc bez promieni byłoby chłodno. Najpierw weszłam na Biesak ( https://dariipodroze.blogspot.com/2025/07/biesak-w-kielcach-30-kwietnia-2025-roku.html ) przez słynne "Kapsle". Na Biesaku (377 m n.p.m.) się zameldowałam - tym samym rozpoczęłam zdobywanie Zimowej Korony Gór Świętokrzyskich. Dalej zeszłam w kierunku Pierścienicy (367 m n.p.m.). Z góry...

Spacer Cedzyna-Kielce 13 lipca 2025 roku

Obraz
W pewne ciepłe niedzielne południe latem tego roku wybrałam się na pieszą wędrówkę znad zalewu w Cedzynie ( https://dariipodroze.blogspot.com/2023/05/zalew-w-cedzynie-koo-kielc-19-czerwca.html ) do Kielc. Niestety pogoda okazała się być dość kapryśną, początkowa pochmurność przeobraziła się w ulewny deszcz, następnie w duchotę i upał. Zdjęcia nieźle tego dowodzą. Nad zalew od strony szosy z Cedzyny do Leszczyn podjechałam spod domu miejskim autobusem. Najpierw przeszłam ścieżkami wzdłuż zalewu w kierunku tamy. Woda była już spuszczona, ale prace remontowe na tamie jeszcze się nie zaczęły. Później przeszłam wzdłuż zachodniego brzegu zalewu i dalej ścieżką wśród łąk i krzewów w stronę Woli Kopcowej. Niestety plenerowe ścieżki są tu przegrodzone i trzeba była nadrabiać drogi wybierając publiczne szosy, przez co spacer był mniej przyjemny. Następnie szłam przez Domaszowice wzdłuż drogi. Ten odcinek także nie był specjalnie atrakcyjny, choć uprzyjemniały go widoki na okoliczne góry...